Sesja rodzinna - Leźno

Zakazane słowa na moich sesjach? „Uśmiechnij się” „Pani Agata” „Musisz być grzeczny”. Żaden uśmiech nie będzie szczery, jeśli będzie wymuszony i na zawołanie. Ja mam swoje sposoby na uśmiechnięte kadry Waszej rodziny. Zaufajcie mi tylko i podążajcie za mną, a przede wszystkim za dzieckiem. Słowo „Pani” przyprawia mnie o mały dreszcz. Poważnie! O wiele lepiej będę się kojarzyła Waszym dzieciom jeśli przedstawicie mnie po prostu „Agata” albo „ciocia”. Absolutnie nie obrażam się gdy dzieciaki mówią mi po imieniu. „Grzeczny”, co to tak naprawdę oznacza? Może lepiej: „Będziemy się dobrze bawić” „Będziemy się wygłupiać, łaskotać, biegać i dużo się śmiać”. Na moich sesjach dzieci nie muszą być grzeczne, nie muszą spokojnie siedzieć, patrzeć w obiektyw, nie porwie ich żaden Pan stojący za rogiem, jeśli nie będą „grzeczne”. Brzmi strasznie prawda? Sama czuję się źle gdy to piszę, co dopiero dziecko, które słyszy takie słowa w obecności obcej osoby i w nowej sytuacji, którą jest sesja. Domyślam się, że zależy Ci na pięknej sesji, wspaniałych zdjęciach i sytuacje kryzysowe podczas naszego spotkania Cię stresują. Ale gdy powiem Ci, że taka sytuacja ma miejsce na prawie każdej sesji, poczujesz się lepiej? Z dziećmi współpracuje już ponad 8 lat, mam za sobą dziesiątki sesji i wiem co działa a co nie. Te trzy frazy zdecydowanie nie pomagają w uzyskaniu pięknego efektu.

Przed Tobą sesja rodzinna Lucyny, Piotra, Sławka, Jasia i Basi.

Sesje zrealizowana w przepięknym miejscu Pod Lipą w Małym Leźnie.

Scroll to Top
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.